Kat smsów, jak barwnie określił Krzysztof Ibisz moment ogłoszenia wyników smsowego głosowania, nie spadł dziś na żadną z nominowanych do odejścia uczestniczek. Nie martwi to jednak widzów, bo oba wykonania były mistrzowskie.
Agnieszka Włodarczyk wybrała dla siebie piosenkę Edyty Geppert 'Nie żałuję' i łzy wzruszenia popłynęły niejednemu widzowi, kiedy słuchał śpiewu Agnieszki. Aktorka otrzymała za to wykonanie 6 punktów. Tak samo wysoko oceniono muzyczną wizytówkę Joanny Liszowskiej, która brawurowo zaśpiewała przebój 'Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma'. Zmierzyły się więc dwie potęgi, obie okazały się wygrane.
Niestety stało się to na skutek smutnej okoliczności ogłoszonej przez producenta Rinke Rooyensa. Jedna z faworytek Laura Samojłowicz zachorowała, zatem zgodnie z regulaminem, opuściła program.
Trzecią wizytówkę w tej części zaprezentował Krzysztof Respondek. Dedykował on swojej żonie piosenkę Roda Stewarda 'When i need you'. Za te 'Himalaje dźwiękowe', jak określiła Ela Zapendowska, otrzymał od wzruszonego jury także maksymalną ilość punktów. Sądzimy, że żona Krzysztofa także czuła się usatysfakcjonowana.
Aktualności
Nieoczekiwany zwrot akcji w programie
Czyli kolejna niespodzianka

Komentarze
Dziękujemy. Twój komentarz został dodany i oczekuje na akceptację moderatora.
23:18 | 07.11.2009
Oszukali nas !!! Laura nie musiała odchodzić !!! Przeczytajcie regulamin
dodał: AgggOdpowiedz
10:31 | 08.11.2009
Odp.: Oszukali nas !!! Laura nie musiała odchodzić !!! Przeczytajcie regulamin
dodał: xdddd
+ rozwiń
22:18 | 25.10.2009
Odp.: Ale czy Laura chce wrócić????????????
dodał: ollikol
22:50 | 25.10.2009
Odp.: Ale czy Laura chce wrócić????????????
dodał: piotrek





